O nas

Rodzaj ludzki stał się po raz pierwszy techniczny (to znaczy w pełni ludzki w swoich stosunkach z naturą), kiedy opuścił Afrykę, przyjmując wyzwanie rzucone mu przez świat północy. Później, gdy ludzie nauczyli się pływać po morzach, gwiazdy – zwłaszcza Gwiazda Polarna – były naszymi przewodnikami podczas przekształcania się w gatunek prawdziwie globalny.

Dziś gwiazdy znów wskazują drogę, tym razem nie do nowych kontynentów, lecz do nowych systemów planetarnych. Olbrzymia liczba nieznanych światów czeka na nas. Światów pełnych niebezpieczeństw i nowych wyzwań, którym będziemy musieli sprostać, cudów, które będziemy mogli odkryć, i historii, które będziemy mogli napisać od nowa. Pierwszy rozdział sagi ludzkości został już zamknięty, ale jej obszerne puste księgi leżą pośród gwiazd, czekając na dotyk pióra nowych ludzi z nowymi pomysłami. Czekają, by opisać w nich nowymi językami oszałamiające i piękne stworzenia, a także epickie czyny.

Drzewo życia ma wiele konarów. Żadna gałąź nie może jednak długo przetrwać samotnie. Każdy konar rośnie przez pewien czas, a następnie rozwidlą się na wiele stron. Większość z nowych gałęzi obumiera. Żadna samotna gałązka nie ma szans na długie przetrwanie. Przetrwanie całej linii może zapewnić jedynie duża liczba rozgałęzień.

Dziś gatunek ludzki jest pojedynczą gałązką na drzewie życia, jednym gatunkiem na jednej planecie. Zatem naszą sytuację można określić jako niezmiernie delikatną. Zagrażają nam siły przyrody, które wymykają się spod naszej kontroli; nasze własne błędy; oraz inne gałęzie na dziko kwitnącym drzewie życia. Możemy sobie zadać pytanie o przyszłość ludzkości na Ziemi, w Układzie Słonecznym i w Galaktyce z punktu widzenia zarówno biologii ewolucyjnej, jak i ludzkiej natury. Odpowiedź brzmi prosto: musimy wybierać między wzrostem i rozwojem lub stagnacją i śmiercią.

Ale możemy się rozwijać, gdyż mimo swojej delikatności nasza gałązka znajduje się obecnie najwyżej. Z tej wysokości widzimy światło i sięgamy niebios.